Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
Przepis pochodzi ze zbiorów Artura Moroza z restauracji Bulaj w Sopocie. Tuszki powinny być świeże, najlepiej z uboju jesiennego, o wyraźnym żółtym kolorze. Jeśli mrożone, to od dobrego dostawcy
Z gęsiej tuszki oddzielić udka i pierś, którą dodatkowo podzielić na dwie części. Całość osolić i popieprzyć, zostawić na dwie godziny w lodówce. Piekarnik nagrzać do temperatury 230°C. Kawałki gęsi ułożyć na blasze i piec przez około 10 minut, aby zamknąć mięso. Przygotować spory rondel i ułożyć w nim pokrojoną w kawałki marchew, korzeń selera i pietruszki. Kawałki gęsi ułożyć na warzywach, dorzucić obrane ząbki z jednej główki czosnku, gałązkę rozmarynu, kilka ziarenek ziela angielskiego, jałowca i parę listków laurowych. Całość podlać szklanką czerwonego wina, wodą i wytopionym podczas zapiekania gęsim tłuszczem. Płyn powinien przykrywać mięso. Przykryć rondel i dusić gęś do miękkości, przy czym mięso nie powinno odchodzić jeszcze od kości. Danie pozostawić w rondlu przez dwa - trzy dni w lodówce, aby skruszało i wykształciło właściwe aromaty. Przed podaniem zapiec w piekarniku. Podawać z marynowaną dynią.
Inne przepisy w kategorii:
Zaloguj się lub utwórz konto, by komentować
