Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
Piwo to napój bogów a wino herosów. Takie mogłoby powstać przyslowie. Ale niestety nie powstalo. W dobrym tonie jest lubić wina, wódki lub rozmaite alkohole wysokoprocentowe, ale nie piwa. Wiekszość z nas uważa, że piwo jest rustykalne, mdłe i nudne. W Polsce tak często jest. Ograniczamy się bowiem do kilku marek tego samego typu: lager lub ewentualnie pils. Rzadko gdzie uświadczymy innych rodzajów. Mam nadzieję, że po krótce wyjaśnię jak dzielimy piwa i jak wiele cudownych aromatow można wypić i zakosztować mając przed sobą szklaneczkę badź kufel.
Piwa dzielą się na 2 rodzaje: piwa górnej i dolnej fermentacji. Jako, że jest to totalnie subiektywny i stronniczy artykulik śmiem twierdzić, że piwa górnej fermenatacji stanowią arystokrację wśród swych dolnych pobratymców.
Ta krótka informacja niech was nie zwiedzie. To kropla w morzu piwnym. Ale już i to daje wam do myślenia, że w śwecie piwnym też się dzieje. I to bardzo dużo!
Zaloguj się lub utwórz konto, by komentować
