Poszukiwacze Smaku
  • baza lokali
  • kuchnia regionalna
  • recenzje restauracji
  • poszukiwaczeTV
  • przysmaki
  • rejestracja
  • logowanie

Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety

Anthelme Brillat-Savarin
Zdjęcia z wypraw Poszukiwaczy Smaku

Bulaj, Sopot

Niezaprzeczalną zaletą Bulaja jest jego położenie. Latem z zadaszonego letniego tarasu wychodzi się prosto na piaszczystą sopocką plażę, zaś zimą z okien lokalu można podziwiać wydmy i Zatokę Gdańską. Podają tutaj dobre jedzenie, które można popić piwem z lokalnego browaru z Bielkówka. Lokal ma też swoisty klimat, który tworzą stali bywalcy i sami właściciele.

zobacz na mapie

Bulaj ma charakter tawerniano-pubowy. W dolnej części lokalu punktem centralnym jest solidny i dobrze zaopatrzony bar, przed którym ustawiono kilka stolików. Lokal jest na rynku od wielu lat i zdążył sobie zjednać grono stałych bywalców. Zasiadają oni na dolnej sali i często prowadzą luźne rozmowy z właścicielami pucującymi szklanki za barem. Taka swojska atmosfera jest niewątpliwym wyróżnikiem Bulaja i kształtuje jego specyficzny klimat. Jeśli jednak nie mamy ochoty na nieskrępowane przyjacielsko-rodzinne wymiany zdań, wystarczy przenieść się na salę na górze, zwłaszcza że lepiej z niej widać plażę, wydmy i zatokę.

Kuchnia Bulaja ma dwa oblicza. Jedno z nich da się łatwo odczytać ze stałego menu, które prezentuje ofertę kompaktową i dość prostą, ale przecież odpowiednią dla pubu. Są tam dwie zupy: soljanka, którą przygotowują tu w wersji rybnej, oraz żurek z kiełbasą i jajkiem. Z oferty dań rybnych można wybrać dorsza z patelni albo halibuta na szpinaku. Miłośnicy mięsa i drobiu mają do wyboru kaczkę, pieczeń cielęcą z kopytkami albo wołowy stek. Są też pierogi i kilka rodzajów sałat.

Jak na dobry pub przystało, kuchnia zawsze ma w zanadrzu specjalne propozycje dnia i to właśnie jest drugie oblicze kuchni Bulaja. To oblicze jest warte szczególnej uwagi, bo propozycje dnia to okazja dla kucharzy do wykazania się inwencją i wykorzystania sezonowych produktów. Z kolei dla gości to często okazja do spróbowania dań, które właściciele Bulaja przygotowali dla siebie i postanowili polecić gościom. Jestem miłośnikiem kulinarnych niespodzianek, zatem podobnym do mnie miłośnikom polecam wnikliwe rozważenie menu dnia w Bulaju. Do dziś pamiętam bowiem doradę nadziewaną pomarańczami i imbirem, którą podano w całości, pięknie zgrillowaną. Zjadłem ją w upalne letnie popołudnie na tarasie popijając zimną wodą z cytryną i miętą. Moim zimowym wspomnieniem z Bulaja jest móżdżek cielęcy przyprawiony serem pleśniowym i podany na grzankach. Miło wspominam też pieczoną gęś z doskonale chrupiącą skórką, do której podano świetne pieczone jabłko i korzenną czerwoną kapustę.

Autorska kuchnia Bulaja jest solidna i dobra. Nie ma tu miejsca na wysiloną elegancję, dania są tu bowiem proste i podawane w prosty sposób, bez dodatkowych dekoracji i ozdób, ale przecież właśnie tego należy oczekiwać od tawerny czy pubu. Bulaj trzyma jednak fason dobrego pubu i podaje świetne piwo z lokalnego browaru Amber. Jeśli zatem mamy ochotę na piwo, to właśnie takie należy sobie tutaj zamówić.

Właściciele organizują też wieczory tematyczne poświęcone kuchniom i winom różnych zakątków świata. Jeśli ktoś miałby nań ochotę, wystarczy spytać o termin przy barze. W każdym zaś czasie można do Bulaja wpaść na piwo albo na coś smacznego, nacieszyć oczy pięknym widokiem wydm, plaży i morza oraz poczuć ów swoisty, luźny klimat, który wyróżnia Bulaja spośród innych sopockich knajpek.

Lokalizacja:

Javascript is required to view this map.

 

  • Zaloguj się lub utwórz konto, by komentować

Krytyk Kulinarny

  • Przyprawy i polewy
  • Nowa Kulinarna Estetyka
  • Wesela czy stypy?
  • Zimowe warzywa
  • Ciuciubabka z widzem
  • Noworoczne podsumowanie

Recenzje restauracji

  • El Greco, Gdynia
  • Jan III Sobieski, Rzucewo
  • Nordowi Mol, Celbowo
  • Trattoria Toscana, Sopot
  • Bulaj, Sopot
  • Villa Aqua, Sopot
  • Tawerna Rybaki, Sopot
  • Ewa Zaprasza, Sasino
  • Leśny Dwór, Sulęczyno
  • Gościniec dla Przyjaciół, Wyczechowo
  • Drewniana smażalnia, Siwiałka
  • Canpol, Człuchów
  • Karczma pod wygodą
  • Helena, Ostrzyce
  • Biały Dwór, Brachlewo
  • Zajazd Arkada, Gręblin
  • U Jana, Zabagno
  • Karczma Wygoda, Wdzydze
  • Kresowa, Gdańsk
  • Villa Eva, Gdańsk
  • Zeppelin, Gdańsk
  • Malinowy Ogród, Osowa
  • Gospoda U Przyjaciół, Kleszczewo
  • Checz rybacka, Borowo
  • Cukiernia mistrza Sowy, Gdańsk
  • Restauracja w Hotelu Królewskim, Gdańsk
  • W Ogrodach, Gdynia
  • Nostalgia, Poganice
  • Petit Paris, Gdynia
  • Pueblo, Gdynia
  • Pałac Below, Sławutówko

Zaprosili nas

  • Wielka Konfraternia Zacnego Jadła, Napitku i Rękodzieła w Parparach na VIII Ogólnopolski Konkurs Miodów Pitnych 11 lutego w Parparach na Gapiorach od 11:00
  • Towarzystwo Przyjaciół Dolnej Wisły i Slow Food Convivium Gruczno na warsztaty "Alchemia i amory w kuchni", Chełmno, 11-12 lutego

  • kontakt
  • reklama
  • regulamin
  • o nas

Copyright (c) Poszukiwacze Smaku 2006-2012