Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
Wielka gratka dla smakoszy pomorskich specjałów. 30 maja w Parku Oliwskim odbyło się IV Pomorskie Święto Produktu Tradycyjnego
Ideą Pomorskiego Święta Produktu Tradycyjnego jest promocja potraw i produktów regionalnych z terenu województwa pomorskiego, głównie z Kaszub, Kociewia, Powiśla i ziemi słupskiej. Tegoroczna edycja odbyła się w niedzielę, 30 maja 2010 r., koło katedry oliwskiej i jak zawsze cieszyła się ogromnym zainteresowaniem wielbicieli swojskiego jedzenia.

Stoiska z produktami lokalnymi i regionalnymi rozstawiono w uliczce Bpa E. Nowickiego, tuż koło katedry. Przedstawicielki kół gospodyń wiejskich i osoby prowadzące gospodarstwa agroturystyczne sprzedawały swojskie ciasta, chleb, wędliny i przetwory. Pojawili się też lokalni producenci nalewek, piwa i win, a nawet destylatów. Nie zabrakło wędzonych ryb, masła i przetworów mleczarskich.

W tym roku kulinarnym wydarzeniem imprezy był pieczony dzik z kociewskich borów, kociewski salceson w pęcherzu, zupa z pokrzyw z Wirt oraz destylaty z Gniewskiego Dworu. Godne uwagi były też przetwory z kaszubskiej wiśni oraz endemiczna gruszka gdańska Gdańczonka, która stara się o certyfikację chronionej nazwy pochodzenia Komisji Europejskiej.

Podczas święta odbył się finał regionalny 10. edycji konkursu Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów, w którym udział wzięli wytwórcy produktów lokalnych oraz przedstawiciele firm gastronomicznych i gospodarstw agroturystycznych. Konkurs przebiegał w dwóch kategoriach: na najlepszy lokalny produkt żywnościowy oraz najlepszą regionalną potrawę.

Komisja zajmująca się oceną produktów w składzie: Izabela Byszewska, wiceprezes zarządu Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego w Warszawie, Jan Zwoliński, członek zarządu PIPRiL w Warszawie, Barbara Maciejewska (Muzeum Narodowe w Gdańsku), Magda Witta i Małgorzata Windyka (Urząd Marszałkowski) przyznała trzy nagrody główne oraz trzy wyróżnienia w kategoriach: produkty i przetwory roślinne, produkty i przetwory zwierzęce, napoje oraz inne produkty regionalne. Komisja przyznała także nominacje do ogólnopolskiego finału konkursu, o Perłę, który odbędzie się jesienią podczas targów Polfood w Poznaniu.

I miejsce w kategorii produkty i przetwory roślinne przyznano Alicji Strumińskiej z pasieki Baj spod Godziszewa za krażanki - kapustę kiszoną w soku ogórkowym, potrawę sięgającą korzeniami kuchni Kresów. I miejsce w kategorii produkty i przetwory zwierzęce zajęła Maria Szefka z KGW Gnieżdżewo za łososia bałtyckiego w formie tatara. I miejsce w kategorii napoje przypadło Bernadecie Puzdrowskiej z Ostrzyc za złoty likier gdański. W kategorii inne produkty I miejsce zajął Dariusz Szyca za praliny słupskie. Do konkursu o Perłę nominowano gruszkę gdańską Gdańczonkę, metkę mojuszewską, żuławski olej rzepakowy oraz śledzie po rybacku.

Komisja zajmująca się oceną potraw w składzie: Beata Oworuszko (sekretarz Pomorskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego), Jacek Ostapkowicz (Muzeum Miasta Gdyni), Artur Michna (portal Poszukwiacze Smaku), Elżbieta Lewna (Urząd Marszałkowski) i Henryk Lewandowski, (przewodniczący Klubu Hotelarzy i Restauratorów w GZP), podjęłą decyzję o przyznaniu trzech nagród głównych. Miejsce I zajęło Kaszubskie Stowarzyszenie Agroturystyczne "Kościerska Chata" za rosół z kury i ferkase (kura z rosołu z ryżem w słodkim sosie). II miejsce przypadło Adamowi Pozorskiemu z Wirt za dzika z pieca chlebowego i zupę z pokrzywy majowej. III miejsce zdobył Andrzej Ławniczak z Gdyni za zupę bursztynową i pierś z gęsi po wejherowsku. Danie z kury rosołowej ferkase Komisja nominowała do konkursu o Perłę.

Wśród nagrodzonych i wyróżnionych produktów znalazły się i takie, które zostały na Pomorze przeniesione z innch obszarów lub mają obce korzenie kulturowe Do takich produktów należą między innymi krażanki, które przywędrowały na Pomorze z Kresów wraz z Kresowiakami po II wojnie światowej oraz praliny słupskie, które na dzisiejszej ziemi słupskiej wytwarzane były przed wojną przez Niemców. O tej swoistej mieszance kulturowej, jaką stanowią współcześni Pomorzanie, wspomniał Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk podczas podsumowania konkursu. Marszałek zaapelował też, aby produkty i potrawy, które prezentowano podczas niedzielego Święta zaczęły gościć na stołach Pomorzan na co dzień, aby stały się wizytówką naszego regionu i kolejną atrakcją dla dla turystów odwiedzających Pomorze.
Zaloguj się lub utwórz konto, by komentować
